tania budowa

Od początku swoich rządów pis niczego nie rozwija z wyjątkiem podatków, opłat, zakazów, darowizn, stanowisk i cen w sklepach. To zwykle cecha ludzi ograniczonych i mało inteligentnych. Smutne, że inwestycje w kraju zostały zamordowane podobnie jak wymiar sprawiedliwości. A obecny wzrost gospodarczy przy tak znacznie roznącym deficycie to nie sukces tylko klęska, tym bardziej że kryzys się skończył. Generalnymi wykonawcami z reguły są duże firmy zachodnie , one sobie poradzą , państwo jako inwestor będzie bulić więcej z wykonanie drogi czy mostu .Dużych polskich firm praktycznie już niema , więc będzie drożej i zarobią zach. koncerny zresztą jak zwykle . w mediach cisza nie jest to temat handlowy , ale za chwilę będzie głośno jak pieprznie kilka inwestycji. myślę, że o wstęp do zajęcia tych rachunków przez państwo i wprowadzenie obowiązkowego dzielenia płatności. jak nic zabiorą nam kasę nie zainwestujesz nie kupisz samochodu, maszyny bo ci zbraknie. o to morawiecka konstytucja biznesu. u mnie jeżeli ktoś podzieli płatność to wypada z dostaw lub płacić będzie o jakieś 35-40% więcej. PIĘKNIE jak nic zawładną tymi rachunkami. Dobrze ale przecież podwykonawstwo budowlane nie podlega podatkowi VAT. Wystawiając fakturę jako podwykonawca budowlany nie wykazuje na fakturze podatku VAT. Więc nawet jak będą otrzymywać płatność to całość wpadnie na rachunek główny. Na rachunek VAT nic nie wpłynie. Czy tego autor artykułu nie wziął pod uwagę? Czy tak ma wyglądać rzetelny artykuł ?  że wg ciebie artykuł byłby rzetelny gdyby zawierał tylko wypowiedzi Misterstwa Finansów i inne panegiryczne wobe rządu.tanie budowanie się skończyło, nikt za miskę ryżu nie chce pracować, przedsiębiorcy też umieją liczyć, jak nie można znaleźć tanich pracowników, dzięki uszczelnieniu VAT przez JPK nie można zdobywać taniej kasy na wypłaty pod stołem i oszczędzaniu na zus i podatkach to i oferty w przetargach poszły do góry. Najśmieszniejsze że inwestorzy nie maja kasy i coraz więcej przetargów jest odwoływanych bo inwestor państowy/ gminny nie ma takiej kasy jakiej chcą wykonawcy.
Wtedy osoba nie prowadząca biznesu mogłaby sie odnieśc do niego rzetelnie?
Takiebędą niestet negatywne fekety wrowadzzenia split payment. Po prostu częć obrtu gospodarczego rózna wielkości podatku razy ors preciętnego zwrotu tego podatku będzie wyjęta z obrotu gospodarczego i z csh flow firm.
To jest sposób na przeniesienie kosztów finansowych budżetu z państwa na firmy to one beda musiały się zadłuyć do wysokości VAT. O to właśnie chodzi – mniejsze polskie firmy mają zniknąć z rynku, zbankrutować, ich miejsce mają zająć międzynarodowej koncerny, a pracownicy zgłosić się do łagru o nazwie Amazon. Po to Morawiecki został wstawiony na stołek premiera nadwiślańskiej kolonii…. po ostatnim widowisku w Sejmie już wiecie, przez kogo. Od roku obowiązuje odwrócony VAT i podwykonawców split payment nie dotyczy bo i tak otrzymują kwotę netto. Wszystkie małe firmy mają to gdzieś. Split payment dotknie tylko generalnych wykonawców, a ich stać na to. 1./ Nie stać ich na to. I tak mają niskie mare lub żadne. A to są olbrzymie pieniądze.
2./ Forlnie to każdego zgodnie z efektem domina. jeżeli Zlecające jednostki budżetowe zastosują split payment to i wykonawcy zastosują go wbobec powdwykonawców, bo nie mają inego wyjścia. W rezultacie na rachunkach VAT może znaleźć się zamrożona kwota znacznie przekracająca należny VAT na tym kontrakcie bo przecież w kanale każdy będzie miał jakiś VAT zablokowany w split payment. Każdy przecież fakturuje pełną wartość, a nie tylko wartość dodaną. Czyli jeslii jest 4 kolejnych podwykonawców to każdy będzie miał VAT od swojej części kontraktu, ale zsumowany będzie on znacznie przekraczał wartość VAT należnego od tego kontraktu.