spredy

Mam kredyt we frankach. Zwrot spreadów to pierwszy kroczek. Dziwne, że przez tyle lat wszyscy wyuczeni eksperci (Balcerowicz, Belka itp. nie wiedzieli że jest to bezprawne. Ja wiedziałem od początku. Na początku lat 2000 miałem mały kredycik frankowy na samochód w PKO SA. Spłatę liczono wtedy wg średniego kursu NBP, czyli prawidłowo. Jeszcze mają czelność nam wmawiać, że ich siłą zmuszono na te franki. Może zawlekali ich siłą do banków prosto z ulic jacyś żydzi i przystawiając im pistolety to łbów zmuszali ich do podpisywania papierków, nie czytając ich nawet? Kto w to uwierzy? Maja nas za głupszych od siebie. Sami latali z wywieszonymi jęzorami i cieszyli się jaki to zrobili dobry interes, w przeciwieństwie do tzw. „złotówkowiczów”, wyliczając im jakie to oni mają niższe raty. Chcieli cwaniaki przechytrzyć ekonomię a wyszli na wydymanych naiwniaków i teraz mają do wszystkich pretensję tylko nie do siebie. Kredyty to sprawa ich i banków, a nie rządu i normalnych ludzi. Jak kogoś nie stać na spłatę, to wypad na ulicę, a jak nie potrafi to mu komorniki pomoże i sprzeda mieszkanie komuś za prawdziwe pieniądze obowiązujące w Polsce.Pytam się gdzie byli przez cały czas eksperci i politycy PO, że przyzwalali na działanie banku niezgodne z prawem. Jeżeli nie widzieli w tym bezprawia to są niedouczeni i powinni odejść do wykonywania czynności prostych a nie do zarządzania za kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie. Prezesi banków powinni oddać niesłusznie naliczane spredy ze swoich pensji redukując je do średniej krajowej.Są głównymi złodziejami tego systemu. Jest to trochę więcej niż kradzież batonika z marketu. Ponadto w całej dyskusji na temat Franków nie ma żadnej fachowości. Należało by na przykładzie jednego kredytu pokazać jakie operacje księgowe wykonywał bank przy udzieleniu kredytu i jego obsłudze. Chyba nie jest to trudne pokazać. Na tym polega fachowa wiedza a nie opowiadanie różnych pustych sformułowań bez pokrycia. Obecna propozycja ustawy jest na tyle chytra że ma zamiar wejść do banków przez tylne drzwi. Świat finansów się uspokoił. Frank spadł o 10 gr spredy będą zwrócone i jest zamiar wymusić na bankach mechanizm przewalutowywania w białych rękawiczkach. Jest to jakiś postęp. Do tej pory nie było zrobione nic. A to że banki w sprytny sposób wyłudziły kasę od kredytobiorców to jest faktem. Zatem tylko pokazanie wszystkich operacji księgowych banku dla jednego kredytu jest w stanie obnażyć przekręt banków. Ponadto głównym zmartwieniem „wyuczonych ekonomistów” powinno być fakt jak zbić kurs franka w skali makro. Sposobów może być wiele, łącznie z całkowitym embargiem handlu ze Szwajcarią w skali świata lub Europy. Trzeba tylko chcieć i być kreatywnym.