podatki

płacenie podatków to coś złego? Uszczelnianie systemu to jakieś sobie ułatwianie pracy skarbówki? Wyśta się chowali pod trzepakiem czy w polu za stodołą a robotę mata z łapanki na dworcu. Na poważnie – za podobne wypisy z chorej mózgownicy w Skandynawii zarobiliście by wizytę w firmie i w domu może nawet nie tylko skarbówki. W Stanach to samo! To są poglądy kryminału albo anarchistów. zamiast uprościć podatki to idą w odwrotną stronę i potrzeba będzie programów informatycznych jak i ludzi do obslugi tego a to koszty generuje no brawo za pomysły chore. Mali handlowcy płacą za towar odrazu gotówką za faktury,a duże sieci handlowe mają odroczone płatności faktur do 90 dni jaka to konkurencyjność mogą sprzedawać towar i zapłacić za niego od 30 -90 dni póżniej – a i tak kombinują jak mogą…mimo wielkich obrotów….płacą marne miliony złotych podatków a wyprowadzają z kraju miliardy – drenują ten kraj jak mogą… Aż ciśnie się na usta pytanie: czy pracownicy skarbówki tej głupoty totalnej nie zauważają. Przecież to oni bezpośrednio rozliczają podatników i sami u zwierzchników powinni zgłosić tę niewyważoną i nieuprawnioną sytuację, aż się prosi by to unormować. Poza tym w moim odczuciu jest niesprawiedliwością potrącanie opłat, czyli że podatnik ma zwrot nadpłaty w kwocie pomniejszonej o 1% plus 5,20. Kiedyś takiego sępienia z najbiedniejszych nie było. A bardzo bogatych w Polsce zwalnia się z podatków (lub sami je omijają). Chore zarządzanie.